Porady Owijanie kija taśmą

Published on Kwiecień 23rd, 2013 | by Paweł Kicman

3

Fototutorial – jak okleić taśmą łopatkę kija

Oklejanie kija taśmą to czynność, która jest bardzo indywidualna. Nie ma jedynej słusznej metody i każdy robi to tak jak mu odpowiada. W zasadzie jedyną rozsądną wskazówką jest – im lżej tym lepiej. To znaczy im mniej taśmy na kiju tym będzie on lżejszy i tym szybciej będziesz mógł nim poruszać. Wszystko inne jest kwestią preferencji.

A po co w ogóle się to robi? Dzięki lepkiej taśmie krążek lepiej trzyma się kija i łatwiej jest go kontrolować. Inną przyczyną jest dodatkowa ochrona kija przed zniszczeniami i wilgocią. Chociaż to ostatnie jest istotne tylko w przypadku kijów drewnianych. Nowoczesne, kompozytowe kije nie zyskują pod tym względem zbyt wiele. Niektórzy twierdzą też, że dzięki taśmie kij lepiej wygląda, a unikalny sposób oklejania wyróżnia zawodnika. Dla jeszcze innych o oklejaniu kija decyduje przesąd i przekonanie, że bez tego nie wygrają. Dla innych z kolei taśma na kiju jest zbędna i grają po prostu bez niej. Ciekawostka – Wayne Gretzky podobno oklejał swój kij lepką taśmą, a następnie posypywał ją pudrem dla dzieci, żeby zbytnio nie kleiła.

Oklejanie kija taśmą - początek.Ja oklejanie swojego kija zaczynam od naklejenia paska taśmy na spód łopatki (ta część bezpośrednio dotykająca lodu). Potem naklejam paski na środku łopatki, po jednym na każdej stronie. Ten zabieg nie ma już teraz specjalnego celu. To taki mój nawyk, który narodził się gdy grałem gorszymi kijami. Wtedy rozwarstwiającą się łopatkę próbowałem wzmacniać dodatkowymi warstwami odpowiednio ułożonej taśmy.
Owijanie kija taśmąNastępnie owijam taśmą cały kij zaczynając od pięty aż po sam czubek (można to też robić od czubka kija aż do pięty – kwestia preferencji). Im mniejsza zakładka pomiędzy kolejnymi zwojami tym lepiej. Wtedy na kij naklejone będzie mniej taśmy. Ważne jest też, żeby owijkę wykonać dokładnie, aby nie powstały żadne fałdy i nierówności.
Owijanie kija taśmą - narożniki do przycięcia.Po tym etapie przycinam nożyczkami wystające rogi na czubku łopatki. Na koniec wygładzam całość krążkiem przesuwając go wzdłuż łopatki. Dzięki temu nawinięte zwoje taśmy lepiej do siebie przylegają i nie wytwarzają dodatkowego oporu dla krążka.
I tak oto powstaje gotowa owijka na moim kiju. A jaki jest Twój sposób na oklejanie kija? Chętnie o nim przeczytam w komentarzach. Być może moja metoda może zostać ulepszona, a może też i ktoś inny skorzysta z Twojego pomysłu ;)

Oklejony kij

Niestety owijka wykonana z taśmy jest stosunkowo nietrwała i trzeba ją często wymieniać. Przy intensywnej grze może się okazać nawet, że trzeba to robić po każdym treningu/meczu. Kiedy taśma się zużywa lub ma spore ubytki i zadrapania – czas na zmianę. Gdyby komuś nie chciało się tak często kleić kija można skorzystać ze specjalnych gumowych naklejek, które przykleja się do łopatki (tzw. BladeTape). Starczają na dłużej i na pewno można je dostać w polskich sklepach internetowych. Sam nigdy nie korzystałem, ale niektórzy z kolegów mają i wygląda na to, że są zadowoleni.

Pozostaje jeszcze kwestia koloru taśmy. Najbardziej popularne są owijki czarne lub białe. Na czarnej ponoć łatwiej jest ukryć krążek, z kolei kij oklejony na biało zlewa się z lodem dzięki czemu łatwiej zmylić przeciwnika. Ile w tym prawdy? Ciężko powiedzieć, ale jest to kwestia nieregulowana przepisami, więc każdy robi jak chce. Sam korzystam z białej taśmy z bardzo błahej przyczyny. Kiedy kupowałem swoją pierwszą taśmę w sklepie była tylko biała – od tamtego czasu już tak zostało ;)

I jeszcze na koniec dwa przykłady jak swoje kije oklejają gwiazdy NHL.





Mam nadzieję, że ten artykuł był dla Ciebie przydatny. Jeśli podobają Ci się materiały zamieszczone na tej stronie koniecznie polub profil Garażowego Hokeja na Facebooku. Dziękuję!

Tags: , , , ,



  • mierzej

    ja korzystam z Blade Tape i jestem bardzo zadowolony, taśma jest przez długi czas lepka i pozwala dobrze kontrolować krążek, ściera się dość wolno i mnie wystarczyła na sezon zimowy tym bardziej że oklejone są tylko boki łopatki, dodatkowym atutem dla fanów NHl jest możliwość wybrania barw ulubionej drużyny :)http://sportrebel.pl/Okleina-na-lopatke-Blade-Tape-NHL/1141/Hokej-In-Line/29
    minus kosztuje trochę kasy ale moim zdaniem warto

    • Paweł Kicman

      Hej! Dzięki :) Tak mi się właśnie wydawało, że Ty masz :) No to macie i wrażenia z pierwszej ręki odnośnie BladeTape’a ;)

  • Dawid

    Osobiście na na spód łopatki naklejam odpowiedniej długości fragment srebrnej taśmy (czasem gram poza lodem np na asfalcie) i dopiero później użwywam owijki nakładając ją dosyć ciasno 1-2 waratwami.

Back to Top ↑